XXXV Korowód Grup Zapustnych
W ostatnią niedzielę karnawału – 15 lutego, o godzinie 12.00, sprzed Muzeum Etnograficznego przy włocławskich bulwarach wyruszył XXXV Korowód Grup Zapustnych i przejdzie głównymi ulicami miasta.
Celem imprezy organizowanej przez Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku jest popularyzacja żywych wciąż na Kujawach zwyczajów końca karnawału, wpisanych w 2020 r. na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego.
W przemarszu udział wzięły autentyczne grupy zapustne z okolic Włocławka ― Kaniewa, Lubania, Mikanowa i Świętosławia, które od tłustego czwartku do wtorku ostatkowego (w tym dniu następuje kulminacja zwyczaju) obchodzą kujawskie wsie i miasteczka.
Ich postaci i zachowania wskazują na dawny, magiczny sens zwyczaju. Maszkary zwierzęce kozy, bociana, niedźwiedzia i konia, symbolizują wegetację przyrody, ukryte pragnienie odpędzenia zimy i przywołania wiosny, zapewnienie odwiedzanym dostatku w nadchodzącym roku. Figurą, która wizualnie najsilniej uosabia życzenie szybkiego nadejścia wiosny, a więc zwycięstwa życia nad śmiercią, światła nad ciemnością jest żywy na umarłym, tj. postać mężczyzny w masce, trzymająca przed sobą kukłę umarłego. W niektórych grupach występuje pod nazwą babochłop, symbolizując płodność w odniesieniu do ludzi. Obok wymienionych postaci występują także Żyd, Żydówka „Siora”, panna młoda i pan mody, istoty ze świata nadprzyrodzonego — płatający figle diabeł i strasząca swoim wyglądem śmierć oraz wiele innych m.in.: przodownik, druciarz, myśliwy, kominiarz, policjant, żołnierz, skarbnik, więzień, klaun, bobas, grajkowie bądź całe orkiestry strażackie.
Na włocławskiej imprezie prezentują się tak, jak podczas obchodzenia okolicznych wsi i miasteczek. Organizatorzy nie ingerują w dobór postaci, wygląd kostiumów czy repertuar muzyczny. Grupy są spontaniczne, starają się podkreślić swoją odrębność i pochodzenie poprzez umieszczanie nazw miejscowości, z których pochodzą na nakryciach głowy, chustach, instrumentach muzycznych. Chcą zwrócić na siebie uwagę widzów poprzez głośną muzykę, porywanie do tańca, podszczypywanie. Ich stroje są widowiskowe, karnawałowe, przygotowane z wielką starannością. To wszystko czyni z przemarszu wesołą, uliczną paradę kończącą karnawał i jednocześnie żywą lekcję tradycji kujawskich.


