MZKiD logo

Muzeum Ziemi Kujawskiej i
Dobrzyńskiej we Włocławku

KONKURS „PODRÓŻE MAŁE I DUŻE” – PYTANIE 8


Gdzie:
Muzeum Etnograficzne
Kiedy:
2022-04-07

To już 8 pytanie w konkursie „PODRÓŻE MAŁE I DUŻE” i nie ostatnie 🙂 Pytanie: Wędrówka wymagała odpowiedniego przygotowania. Podstawową kwestią był ubiór. Jaki jego element wędrowiec oszczędzał w trakcie podróży?
Odpowiedzi przesyłajcie na adres: konkursmzkid@gmail.com
Gratulujemy Pani Beacie, która ponownie odpowiedziała prawidłowo na pytanie konkursowe: „Ochweśnicy” byli wędrownymi sprzedawcami świętych obrazów (dlatego nazywano ich też „obraźnikami”). Czym jeszcze handlowali?

Oprócz obrazów “Ochweśnicy” oferowali też koraliki, paciorki, szpilki i inne drobiazgi, które stawały się później pięknymi ozdobami „jubilerskimi”, cenionymi przez kobiety. Wielu handlarzy trudniło się przemytem leków. “Ochweśników” wyróżniały charakterystyczne kosze napleczne (putnie), w których przenosili zwinięte rulony z namalowanymi ręcznie wizerunkami świętych. Zapotrzebowanie na tanie obrazy o tematyce religijnej było duże. Zanim w  chatach pojawiły się pełnowymiarowe obrazy malowane ręcznie lub wytwarzane fabrycznie, na ścianach przylepiano drzeworyty zakupione na odpustach. Wielu “obraźników” wykonywało obrazy metodą seryjną. W tym celu dzielono płótno lub papier na równe części, nanoszono stopniowo proporcje twarzy za pomocą przyłożonej dłoni. Następne elementy dorysowywano i równomiernie nakładano odpowiednie kolory. Taki schemat działania pozwalał uzyskać niewiele różniące się od siebie obrazy. Wśród “obraźników” nie brakowało oszustów, którzy – nieobeznanemu z ikonografią świętych chłopu – oferowali dowolne przedstawienie, wmawiając, że to wizerunek jakiego oczekiwał. Jakość tych obrazów zwykle była niska a ceny wygórowane, jednak powszechnie uważano, że nie wypada targować się o “święty obraz”.