MZKiD logo

Muzeum Ziemi Kujawskiej i
Dobrzyńskiej we Włocławku

KONKURS „PODRÓŻE MAŁE I DUŻE” – PYTANIE 2


Gdzie:
Muzeum Etnograficzne
Kiedy:
2022-02-24

Gratulujemy Panu Pawłowi, który prawidłowo i najszybciej odpowiedział na pierwsze pytanie konkursowe. Odpowiedź brzmi: Cyganie i wędrowni żebracy zwani dziadami.
Obcość w dawnej wsi postrzegana była w kontekście czegoś lub kogoś nieznanego, odrębnego. Kategorię tę ustalano na zasadzie opozycji wobec własnego „oswojonego” świata. Obejmowała miejsca, zjawiska, przedmioty, a także ludzi – ich wygląd, zachowanie, sposób życia. W przestrzeni podział ten wyznaczała granica. Mogła nią być linia dzieląca pola, płot, most, a przede wszystkim próg chaty. Obce było to, co znajdowało się poza progiem własnego domostwa lub granicą zamieszkiwanej wsi. W osobach obcych zauważano wszelką odmienność – karnację, język, sposób poruszania się, ubiór. Wśród ludu obcy wzbudzali strach, a jednocześnie ciekawość, a nawet podziw. W kulturze chłopskiej osobami i grupami wpisującymi się w owym czasie w tę kategorię byli Cyganie i wędrowni żebracy zwani powszechnie „dziadami”. Ci pierwsi stanowili odrębną kulturę, posługiwali się innym językiem, prowadzili wędrowny tryb życia. Tymczasowe obozowiska rozbijali z dala od siedzib ludzkich, na nieużytkach. Posądzano ich o kradzieże koni, porywanie dzieci. Cyganie posiadali cenione wśród ludu umiejętności. Byli to m.in. kotlarze, kowale, tokarze, stolarze, rymarze, szewcy. Znali się na leczeniu ludzi i zwierząt. Chłopi chętnie korzystali z ich usług. „Dziadów” postrzegano inaczej. Wzbudzali ciekawość, ale mniej strach. Uważano ich za boskich posłańców, wyczekiwanych zwłaszcza podczas ważnych wydarzeń rodzinnych – wesel, chrzcin, a także pogrzebów. Przybywali z daleka i znikali bez uprzedzenia. Byli tajemniczy. Pojawienie się dziada uznawano za dobrą wróżbę. Częstowano go posiłkiem, goszczono. Odrzucenie poczęstunku przez dziada zwiastować miało odwrócenie się Boga od gospodarzy. Równocześnie dziadów traktowano podejrzliwie, kwestionując ich pobożność, żebractwo interpretując jako przejaw niechęci do pracy, a manifestowane kalectwo jako oszustwo.

Zapraszamy na dalsze zmagania z tym tematem.

PYTANIE NR 2

Czym kolędnicy obdarowywali odwiedzane domostwa?