Koza

XXXI KOROWÓD GRUP ZAPUSTNYCH PRZESZEDŁ ULICAMI WŁOCŁAWKA


gdzie: Muzeum Etnograficzne, kiedy: 23.02.2020

W ostatnią niedzielę karnawału, 23 lutego 2020 r. włocławianie po raz trzydziesty pierwszy przeszli przez miasto wraz z barwnym korowodem grup zapustnych

Celem imprezy organizowanej przez Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku jest popularyzacja żywych wciąż na Kujawach zwyczajów końca karnawału. Na imprezy zapraszane są autentyczne grupy zapustne z okolic Włocławka, które od tłustego czwartku do wtorku ostatkowego obchodzą kujawskie wsie i miasteczka, składając odwiedzanym życzenia powodzenia, urodzaju, zdrowia, a ich postaci i zachowania wskazują na dawny, magiczny sens zwyczaju. Widoczne to jest zwłaszcza w maszkarach zwierzęcych, takich jak: koza, bocian, niedźwiedź i koń, w których odnajdujemy ukryte pragnienia odpędzenia zimy i przywołania wiosny, a więc zapewnienia dostatku w nadchodzącym roku. Pośród przebierańców figurą, która wizualnie najsilniej uosabia życzenie szybkiego nadejścia wiosny, a więc zwycięstwa życia nad śmiercią, światła nad ciemnością jest żywy na umarłym, tj. postać mężczyzny w masce, trzymająca przed sobą kukłę umarłego. W niektórych zespołach ta dwoista postać występuje pod nazwą babochłop, symbolizując płodność w odniesieniu do ludzi. Obok wymienionych postaci występują także Żyd, Żydówka „Siora”panna młoda i pan mody oraz lokalnie wiele innych m.in.: druciarzmyśliwykominiarz, policjant, istoty ze świata nadprzyrodzonego — płatający figle diabeł i strasząca swoim wyglądem śmierć oraz kapele lub całe orkiestry strażackie.

Na włocławskiej imprezie prezentują się tak, jak podczas obchodzenia okolicznych wsi i miasteczek. Organizatorzy nie ingerują w dobór postaci, wygląd kostiumów czy repertuar muzyczny. Grupy są spontaniczne, starają się podkreślić swoją odrębność i pochodzenie poprzez umieszczanie nazw miejscowości, z których pochodzą na nakryciach głowy, chustach, instrumentach muzycznych. Ich stroje są bardzo widowiskowe, karnawałowe, przygotowane z wielką starannością. Chcą zwrócić na siebie uwagę widzów poprzez głośną muzykę, porywanie do tańca i płatanie figli. To wszystko czyni z przemarszu wesołą, uliczną paradę kończącą karnawał i jednocześnie wspaniałą, żywą lekcję tradycji kujawskich.

W tegorocznym korowodzie udział wzięły grupy z Kaniewa, Kazania, Lubania (osobno dorośli i młodzież), Nakonowa Starego, Świętosławia, Wagańca-Śliwkowa.

Karnawał dobiega końca, ale na osłodę zachęcamy do obejrzenia fotorelacji z imprezy.

Fot. Jarosław Czerwiński