Dw

Wieści z dworu w Kłóbce. Kolejny raz ubraliśmy drzewko bożonarodzeniowe.


gdzie: Park etnograficzny, kiedy:

Od 2015 r., czyli od odrestaurowania i udostępnienia zwiedzającym dworu Orpiszewskich w Kłóbce, w grudniu przygotowywany jest tam świąteczny wystrój. Wnętrza budynku ukazują stan wyposażenia z okresu międzywojennego, dlatego także do tych czasów nawiązuje okolicznościowa dekoracja w salonie, jadalni czy holu. Na choince znajdują się wyłącznie ręcznie wykonane ozdoby z kolorowych papierów, bibuły i słomy — aniołki, chorągiewki, kule — jeżyki czy łańcuchy. Drzewko zdobią też wykrojone zabytkowymi foremkami pierniczki udekorowane lukrem, pozłocone orzechy i szyszki. Na czubku znajduje się tekturowa gwiazda, a oświetleniu służą świeczki w specjalnych, klipsowych uchwytach. Przy choince ustawiona jest szopka rzeźbiona w drewnie, obok rozłożono pudełka z prezentami. W 2015 r., tak po raz pierwszy udekorowany salon został uwieczniony na filmie TVP Bydgoszcz, ukazującym świętowanie w dworze z muzykowaniem i śpiewaniem kolęd.

 1  2  3 (1)

Chociaż w każdym kolejnym roku wystrój jest nieco inny, podobnie jak w naszych domach, to sama idea przypominania świątecznych zwyczajów w siedzibie ziemiańskiej w Kłóbce jest niezmienna.
Święta Bożego Narodzenia w polskich dworach obfitowały w wiele atrakcji. Jedną z nich było obdarowywanie prezentami. Zwyczaj ten od wieków nawiązuje do darów, jakie narodzonemu Chrystusowi złożyli Trzej Królowie, dlatego prezenty układano pod choinką — symbolizującą drzewo życia. Drzewko świerkowe czy jodłowe ustawiano w salonie. W dzień Wigilii Bożego Narodzenia drzwi do niego były zamknięte. Kiedy w jadalni trwała wieczerza, najbardziej niecierpliwie czekały dzieci, aż będzie można tam wejść i dostać prezenty. Otrzymywali je wszyscy domownicy i goście, nie zapominano także o służbie. Wśród prezentów najbardziej popularne były książki, zabawki i wykonane we własnym zakresie, na drutach czy szydełku, skarpety, szaliki, rękawiczki. Wyprawiano się także do miast po książki i zabawki dla dzieci. Sklepy warszawskie przed Bożym Narodzeniem miały specjalne, wyszukane oferty. W okresie międzywojennym, wzorując się na modzie zza oceanu prasa codzienna, a zwłaszcza tygodniki były pełne reklam zachęcających do zakupów różnorodnych prezentów świątecznych. Oferowano dla pań i panów zarówno kosmetyki, galanterię odzieżową i przydatne w gospodarstwie domowym sprzęty — żelazka czy maszynki spirytusowe do gotowania. Dziś, może to być zaskoczeniem, że prawie sto lat temu proponowano jako ciekawe upominki radioodbiorniki, gramofony, słuchawki a nawet kino domowe.

 4 (1)  5 (1)  6

Wyżej wymienione sprzęty mogły stanowić prezenty przede wszystkim dla mieszkańców miast, gdyż wsie nie były jeszcze zelektryfikowane. Pod tym względem dwór w Kłóbce był nie tylko na Kujawach wyjątkowo nowoczesny. Dzięki pracującej turbinie przy młynie wodnym, od 1920 r. we wszystkich pomieszczeniach było oświetlenie elektryczne. Niestety podczas mroźnych zim, gdy rzeka Lubieńka zamarzała, turbina nie miała siły napędowej. Zdarzało się, że przez kilka, a nawet kilkanaście dni dwór był pozbawiony prądu. Dlatego we wszystkich pomieszczeniach znajdowały się lampy naftowe i świeczniki. Niezawodny blask świec na pewno rozjaśniał bogato zastawiony stół wigilijny, a także ubraną kolorowo choinkę.
By poczuć atmosferę świętowania w szlacheckim dworze, zapraszamy do Kujawsko- Dobrzyńskiego Parku Etnograficznego w Kłóbce.
Film pt. W kujawskim dworku. Kolędy w Kłóbce, TVP Bydgoszcz 2015 r. można obejrzeć na YouTube. Wystarczy kliknąć TUTAJ.

Krystyna Kotula