Lasz

#MuzeumWdomu – OBIEKT DNIA – Jak Wisła we Włocławku stawała się Nilem


gdzie: Zbiory Sztuki, kiedy:

W dorobku Aleksandra Laszenki (1883-1944) najbardziej znanego w okresie międzywojennym w kraju i na świecie włocławskiego malarza orientalisty, było wiele obrazów ukazujących widoki z krajów afrykańskich, przede wszystkim z Egiptu, państw Maghrebu czy Transjordanii. Ich tematem poza architekturą (piramidy, świątynie), oazami były portrety tubylców, zaloty Arabów, tańce półnagich kobiet. Na wielu obrazach malarz ukazywał też życie codzienne – na pustyni – karawany, w miastach – sceny uliczne, zatłoczone targowiska (suki), kobiety przy krosnach, fellachów pracujących w dolinie Nilu.

Mk 3807 S

Praczka”, Aleksander Laszenko 1932 r. litografia, linoryt, papier, 424×245 mm (kat. online MK 3807_s)

Do takich scen rodzajowych zalicza się też grafika barwna pt. „Praczka” z 1932 r., ukazująca młodą kobietę stojącą w pełnym słońcu na płyciźnie, przy kamienistym brzegu. Za tonią wody w kolorze piasku widać na drugim brzegu charakterystyczne dla Bliskiego Wschodu skaliste wzgórza. Uśmiechnięta dziewczyna, trzymająca w dłoniach swe „niewymowne”(białe majtki), ubrana jest w jaskrawą odzież, upięty na głowie turban, okazałe kolczyki. Czy jest to jedna z arabskich piękności, którą spotkał malarz w czasie wypraw na Bliski Wschód? Okazuje się, że nie. Dzięki zachowanej dokumentacji wiemy, że obraz powstał we Włocławku, a modelką pozującą do niego nad Wisłą była córka malarza – Ludmiła.

 

Ludmiła Laszenko pozuje do drzeworytu „Praczka”, ok. 1932 r.

Fot.2 (8)

 

Reprodukcja jednego z obrazów A. Laszenki ukazujących piorące kobiety.

Fot.3 (5)

Nie był to odosobniony przypadek, kiedy fotografie wykonane w miejscu zamieszkania, posłużyły Aleksandrowi Laszence do stworzenia na ich podstawie obrazów orientalnych. Do takich prac zaliczyć można kilka wersji tematu „Praczki”, do których pozowała z córką Ludmiłą także żona Nina. W 1943 r. powstał pejzaż z rzeką Nil, po którym płyną typowe dla tego regionu łodzie – feluki. (zbiory prywatne). Jest to „przerobiony” widok na Wisłę z okna mieszkania malarza. Artysta w 1932 r. przeprowadził się do kamienicy przy Bulwarach 22 we Włocławku. Z pracowni na pierwszym piętrze oglądał rozległą panoramę z wzgórzami Szpetala po drugiej stronie szerokiej rzeki. Dzięki zapamiętanym z wielu podróży kolorom krajów afrykańskich, zaobserwowanym zjawiskom świetlnym, mógł widza trochę oszukać i to co za oknem zamienić na to, co sam dobrze poznał w egzotycznych miejscach. Niezależnie od tego, gdzie powstawały, orientalne tematy były zazwyczaj bardzo dobrze przyjmowane. Dowodzi tego m in. tekst opublikowany w „Ilustracji” nr 50 w 1926 r.: „Laszenko darzy nas słońcem i mgłami Egiptu, czaruje swoją pogodną melancholią, przekonywa po mistrzowsku nas w naszej sympatii do tej bajecznej krainy słońca. W tem tkwi jego wielka zasługa wobec Polski, Egiptu i sztuki”.

[KK]

Fot.4 (5)

Aleksander Laszenko na Bulwarach we Włocławku 1939 r.