Bc

Boże Ciało w tradycji ludowej


gdzie: Muzeum Etnograficzne, kiedy: 11.06.2020

Boże Ciało, będące świętem Eucharystii, obchodzone jest zawsze w czwartek po uroczystości Trójcy Przenajświętszej. Ustanowione w XIII w., w Polsce celebrowane było później, bo na początku następnego stulecia. Dziś polskie obchody Bożego Ciała przodują w Europie nie tylko liczbą uczestniczących w nich wiernych, lecz przede wszystkim barwnością i okazałością, w znacznym stopniu związaną z prezentacją regionalnych strojów, wyciąganych na tę okazję z najgłębszych zakamarków.

Ludowa tradycja wykształciła wokół tego kościelnego święta własne zwyczaje, odwołując się do symboliki roślin poświęcanych w kościele w tym czasie, a zwłaszcza w oktawę tego święta. Obchodzone podczas procesji Bożego Ciała cztery ołtarze, przy których czyta się fragmenty Ewangelii, budowane były od dawna, podobnie jak i dziś, pod „gołym” niebem. Zdobi się je kwieciem oraz zielonymi gałązkami brzozy, lipy, wierzby, topoli czy olchy. Poświęcone przez kapłana gałązki tych drzew nabierały w przekonaniu wiernych cudownych mocy ochronnych, dlatego przynoszono je (także dziś) do domów, ustawiając w wazonach, zatykano za święte obrazy, umieszczano w strzechach budynków, a także wtykano w ziemię na polach obsadzonych kapustą (powszechne na Kujawach) w przekonaniu, że uchroni to przed robactwem. Tam, gdzie znaczne były uprawy lnu i konopi, wsadzano w ziemię gałązki brzozowe, by rośliny rosły tak wysoko, jak one.

DSC8289

Ołtarzyk domowy w izbie babci w chałupie kujawskiej w KDPE w Kłóbce

Szczególną uwagę poświęcano wiankom z ziół, witych masowo na Boże Ciało i poświęcanych uroczyście na ostatnich nieszporach oktawy tego święta. Wianki te, wielkości dłoni, wykonywano z dziewięciu ziół, każdy z innego ziela, łącząc je wstążeczką. Na ziemi dobrzyńskiej wianki łączono leszczynową gałązką, albowiem w przekonaniu ludu chroniła ona „od pioruna”. Spośród wielu ziół używanych przy wiciu wianków najważniejsze to macierzanka i rozchodnik. Przypisywano im szczególną moc rozbijania gradowych chmur i oddalania piorunów. Zgodnie z tym przekonaniem domostwa i zagrody okadzano suchymi ziołami z wianków, by oddalić gradobicia i ulewy. Zwyczajowemu podkładaniu wianków pod bruzdy w polu towarzyszyły słowa zaklęcia:

„Na Boże Ciało słowo nam się

chlebem stało,

więc w oktawę puść obawę,

nie tknij zboża ni kapusty,

bo znajdziesz rdzeń pusty”.

DSC8291

Wianek z ziół

Do innych roślin ważnych w wiankach zaliczyć można krzyżowe ziele i lipę, bo jej „boi się czart”, a jej łykiem można nawet „diabła związać”. W wiankach kujawskich spotykamy też rumianek, miętę, lubczyk zwany „lubieszczykiem”, melisę, koniczynę, „marunę”, piołun, targownik czy krwawnik. Wianki pleciono w różnych zestawach, nierzadko zdobiąc je kwiatami dzikich goździków, róż czy piwonii. Dawnym polskim zwyczajem najpiękniejsze wianki wieszano w kościele przy ołtarzu (również na monstrancji), gdzie wisiały przez całą oktawę, w dzień Bożego Ciała przystrajano nimi także drzewka ustawione przy ołtarzach eucharystycznych.

DSC8334

Monstrancja ozdobiona wiankiem w Boże Ciało w kościele z Brzeźna w KDPE w Kłóbce

Zielem z suchych wianków okadzano bydło przed wiosennym wypasem, a krowom po ocieleniu dawano do picia ziołowe napary. Powszechne było też wśród ludu przekonanie, że gdy krowom „psuje się” mleko, należy je doić przez wianek z rozchodnika. Także tradycyjna ludowa medycyna uciekała się do poświęconych ziół, które dodane do leczniczych naparów miały wzmocnić ich działanie. Wypada zaznaczyć, że jakkolwiek dzisiaj wiciem wianków zajmują się starsze kobiety, znające się na ziołach, to dawniej wianki wiły głównie młode dziewczęta; wszak wianek sam w sobie był symbolem dziewictwa.

[KP]