Zniwa

#MuzeumWdomu – Dożynki, czyli wieńcowe


gdzie: Park etnograficzny, kiedy:

W letnie sierpniowe dni żniwa na wsi dobiegają końca. W niektórych miejscowościach, w tym czasie odbywają się dożynki, czyli święto dziękczynienia za zebrane plony. Dawniej, gdy wszystkie prace polowe wykonywano zespołowo i własnoręcznie, zakończenie żniw było dla mieszkańców wsi prawdziwym świętem. Dziś jest inaczej. Pracę człowieka zastąpiły w dużej mierze maszyny, a ziemia pozbawiona ludzkiego potu i trudu zatraca dawny sakralny wymiar. O ważności chleba przypominają nam jednak odbywające się w wielu miejscowościach uroczystości dożynkowe o charakterze gminnym, parafialnym, diecezjalnym. W tym roku z uwagi na trwającą pandemię ich przebieg będzie zapewne skromniejszy. Niezależnie jednak od charakteru tych obchodów zawsze przypominają o trudzie rolnika, o tym by szanować chleb. Od czasów staropolskich był on emblematem gościnności, a nadal pozostaje synonimem przetrwania, mimo że coraz rzadziej używamy takich zwrotów jak: „pracować na chleb”, „mieć na chleb”, „pójść za chlebem” czy „dobry jak chleb”.

Festyn w KDPE w Kłóbce  z cyklu „Z życia dawnej wsi” pt. „Jaki siew, takie żniwo” 2018.07.05

Żniwa w skansenie podczas festynu „Jaki siew, takie żniwo” w KDPE w Kłóbce, w dniu 5.08.2018 r.

Przypomnijmy, jak to było dawniej, gdy w pocie czoła pracowano „na chleb”, a potem uroczyście dziękowano za zebrane plony. Na Kujawach dożynki znane były pod nazwą wieńcowe, na sąsiedniej ziemi dobrzyńskiej mówiono okrężne. Wstępem do tych uroczystości na Kujawach był zwyczaj pępkowego, polegający na tym, że po zżęciu kolejnego gatunku zboża (żyto, pszenica, owies…), żeńcy lub kosiarze przy wtórze muzyki zanosili do dworu lub gospodarza ostatnią jego ściętą wiązkę.

Fot. 2. Impreza Folklorystyczna Żniwa Czas Zacząć 5.08.2007

Ścinanie „pępka” w wykonaniu Teatru Obrzędowego „Lubominianki” podczas festynu „Żniwa czas zacząć” w KDPE w Kłóbce, w dniu 5.08.2007 r.

Ów „pępek”, ustrojony polnymi kwiatami i wstążkami niosła dziewczyna, która jako ostatnia zakończyła pracę na wyznaczonym zagonie. Nie było to dla niej wyróżnieniem, raczej przyganą, albowiem oznaczało jej lenistwo w pracy. Dziedzic lub gospodarz przyjmujący „pępek”, był zobowiązany do podjęcia wszystkich przybyłych wraz z nią poczęstunkiem, nie urządzano jednak przy tym żadnej zabawy. W niektórych okolicach Kujaw (zwłaszcza w okresie międzywojennym), „pępek” robiono dopiero po zakończeniu całkowitego sprzętu zbóż. Wiązano go z żyta, pszenicy, owsa i jęczmienia w ten sposób, że rozdzielano go u dołu na trzy części dla łatwiejszego postawienia na ziemi. Przyniesienie do gospodarza „pępka” oznaczało, że na polu ścięto całe zboże. Zwyczaj ten był wstępem do dożynek, które dla lokalnej społeczności były prawdziwym świętem plonów. Tam, gdzie wieś była dworska wieńcowe przebiegało hucznie i bogato, natomiast pod gospodarskimi strzechami znacznie skromniej. Wszędzie jednak podobnie. Orszak odświętnie ubranych żniwiarzy przy dźwiękach kapeli ruszał w kierunku dworu. Według opisu O. Kolberga na jego czele kroczyły dostojnie dwie przodownice z wieńcami na głowach. Jedna z nich miała wieniec upleciony z pszenicy, druga z żyta.

Fot. 3. Dożynki Biegeleisen, T. 1. S.100

„Dożynki” — rycina z książki H. Biegeleisena, Ilustrowane dzieje literatury polskiej, 1899 r.

Nadawano im różnorodne formy, najczęściej jednak były one w kształcie koła. Niekiedy były to misternie plecione korony z fantazyjnie wystającymi na zewnątrz kłosami. Dodatkowo strojono je polnymi i ogrodowymi kwiatkami oraz wstążkami.

Festyn w KDPE w Kłóbce  z cyklu „Z życia dawnej wsi” pt. „Jaki siew, takie żniwo” 2018.07.05

Widowisko „Wieńcowe na Kujawach” w wykonaniu Zespołu Folklorystycznego „Kujawy Bachorne Nowe” z Osięcin podczas festynu w KDPE w Kłóbce, w dniu 5.08.2018 r.

Wieńce symbolizowały chleb, więc dawniej nie zawsze wręczano panu bochen wypieczonego z tegorocznej mąki chleba, co obecnie jest obowiązującym zwyczajem. Przodownice, na które wybierano najlepsze i najurodziwsze żniwiarki, niosły nie tylko wieńce na głowie, lecz w podkasanych fartuchach — płody sadów i lasów (jabłka, orzechy), co oznaczało, że i inne zbiory są już na ukończeniu. Po wstępnych przemowach i odśpiewanych pieśniach, z których podstawową była pieśń o plonach:
Otwórz panie szeroko wrota
Idzie twoja z pola robota
Plon niesiemy plon
Jegomości w dom…
Pan przyjmował od dziewcząt wieńce i dziękował wszystkim za owocna pracę. Potem zapraszano na poczęstunek i zabawę taneczną. Obowiązkiem pana było zatańczyć z przodownicą oraz cierpliwie wysłuchać przyśpiewek tworzonych spontanicznie z żartobliwym zacięciem, niekiedy o rubasznej wymowie. W gospodarskich domach wieniec dożynkowy wieszano zwykle w sieni u pułapu, gdzie wisiał aż do kolejnych żniw.


Widowisko „Wieńcowe” w wykonaniu Zespołu Folklorystycznego „Kujawy Bachorne Nowe” z Osięcin podczas festynu w KDPE w Kłóbce, w dniu 1.08.2010 r.

Źródła podają, że niekiedy na Kujawach z ostatniego snopa zboża wykonywano tak zwaną „babę” żniwną, którą wieziono przez wieś. Dla zwrócenia uwagi na wjeżdżający do wsi wóz z „babą”, w szprychy jego kół wkładano kij, który czyniąc hałas wyciągał z chałup kobiety. Te widząc kukłę „baby”, chwytały wiadra z wodą i wybiegając na drogę, polewały ją obficie.

K.P.